List do Czytelników

Michat.pl przedstawia:
Blog wykraczający poza normę polskiego blogowania. Możliwe, że nawet wykracza pozna normę blogowania światowego. Jako jeden z nielicznych „dzienników internetowych” może pogromić wiele mitów związanych z tematyką zarabiania pieniędzy przez Internet.

W sieci istnieje wiele sprzecznych ze sobą twierdzeń i poglądów. Złudzenia ogarniają dużą cześć ludzi, którzy starają się, a im nie wychodzi. Jak wiadomo tematyka zarabiania przez Internet jest dosyć szeroko pojmowana. Wiąże się mocno z e-marketingiem oraz w pewnym stopniu z umiejętnościami humanistycznymi.
Każda z tych dziedzin zostanie osobno rozpatrzona, do każdej pojawiać się będą dodatkowe informacje, nowatorskie pomysły, które naprawdę się sprawdzają. Poznając tego bloga, zaczniesz poznawać nowe sposoby zarabiania pieniędzy, o których wcześniej nawet byś nie pomyślał.
Zastanawiasz się dlaczego, właśnie ja piszę tego bloga? – To zastanawiaj się dalej bo ja Ci nie powiem.
Masz rację, że nie mam zielonego pojęcia o internetowym biznesie. Masz rację, że nie mam pojęcia o tym jak zarobić jakieś pieniądze, oraz również masz rację w twierdzeniu, że pomysły, twierdzenia, hipotezy, czasem tezy, przykłady przedstawiane przeze mnie są wyssane z palca. Są bujdą, w którą uwierzą jedynie ludzie… (STOP – zastanów się jakim jesteś człowiekiem). Dlatego – nie chcesz, nie przebywaj tutaj i nie czytaj tego, o czym piszę.

Blog będzie wulgarny i agresywny. Nie licz na wyrozumiałość zostawiając tutaj swoje zdanie. Licz się z tym, iż w Twoim kierunku może powędrować kilka niemiłych słów, aczkolwiek nie będą one zniesławiały Cię publicznie, bądź trafiały w Twój honor, albo Twoją godność.

Skąd biorę inspirację? – To proste, żeruję na innych ludziach. Zwyczajnie czytam podobne tematycznie strony, fora i takie tam duperelowate portaliki, a z nich po prostu kopiuję na swoje i po swojemu piszę na dany temat. Czasem zwyczajnie przedstawiam swoje zdanie, a bardzo często jest ono mylne, złe, nieprawdziwe, oszukańcze i jakieś w tym stylu. Jestem kłamcą i tak naprawdę nie warto mi wierzyć. Wszystko robisz na swoją odpowiedzialność. Ja nie odpowiadam za czyny, jakie popełniają ludzie po przeczytaniu moich wpisów – to ich sprawa.
Mam daleko gdzieś czy komuś ukradnę pomysł, ale za to jestem mściwy, gdy to ktoś mi kradnie pomysły, dlatego od razu zapowiadam, że jeżeli pojawi się kiedykolwiek, jakikolwiek blog posiadający cechy charakterystyczne jakie ma mój „dziennik”, to ta tania i parszywa podróbka(nikt nie potrafi zrobić tak idealnej strony jak ja) zostanie przeze mnie zniszczona w jeden z miliona możliwych sposobów.

Chcesz zarabiać przez Internet? – Haha, no to Se zarabiaj ile tylko możesz i jak tylko możesz!
Powodzenia!

z poszanowaniem własnej godności kłaniam się do pasa:
michat